Giełdy BitBay oraz Abucoins na liście ostrzeżeń KNF - co to oznacza w praktyce?  (Przeczytany 1671 razy)

0 użytkowników i 1 Gość - przeglądają ten temat

  • *
  • becometa (OP)
  • Posty: 193
  • Od: 10/2017
9 miesięcy temu, zmieniony 7 miesięcy temu przez becometa
{alt}

W poniedziałek, tj. 05/02/2018 na wniosek Urzędu Komisji Nadzoru Finansowego giełda kryptowalut BitBay - a dokładniej BitBay sp. z o.o - trafiła na listę publicznych ostrzeżeń KNF.
>> Aktualizacja #1 07/02/2018 | 13:30: Abucoins sp. z o.o. również trafiła na listę publicznych ostrzeżeń KNF.
>> Aktualizacja #2 28/03/2018 | 22:43: Na samym dole artykułu dopisana została opinia radcy prawnego Łukasza Łyczko z kancelarii PwC Legal w tej sprawie.

Zawiadomienie o podejrzeniu popełnienia przestępstwa zostało skierowane do Prokuratury Okręgowej w Katowicach z art. 150 ust. 1 ustawy z dnia 19 sierpnia 2011 r. o usługach płatniczych (nieuprawnione prowadzenie działalności w zakresie świadczenia usług płatniczych).

Cytat: Treść art. 150. ustawy o usługach płatniczych
1. Kto, nie będąc uprawnionym, prowadzi działalność w zakresie świadczenia usług płatniczych lub w zakresie wydawania pieniądza elektronicznego, podlega grzywnie do 5.000.000 zł albo karze pozbawienia wolności do lat 2, albo obu tym karom łącznie.

Co to oznacza w praktyce?
Lista ostrzeżeń publicznych prowadzona przez KNF nie może być traktowana jako źródło zakazu prowadzenia działalności gospodarczej. W momencie skierowania zawiadomienia do prokuratury przez KNF, ma ona obowiązek umieszczenia podmiotu, którego tyczy się zawiadomienie na liście publicznych ostrzeżeń.
W świetle obowiązującego prawa podmiot wpisany na listę nie ma żadnego sposobu aby podważyć lub zakwestionować zasadność wpisu oraz domagać się ochrony własnego interesu.

KNF w zakresie swoich kompetencji ma również możliwość wpływu na podmioty nadzorowane w celu zmiany treści stosunków prawnych łączących wpisanego na listę ostrzeżeń z nadzorowanymi - a więc bankami oraz instytucjami finansowymi. Na tej podstawie banki mają tworzyć „listy kontrahentów”, z którymi nie będą współpracowały.
{alt}

W świetle pojawienia się giełdy BitBay na liście ostrzeżeń publicznych KNF, banki mogą wypowiedzieć umowę ramową o prowadzenie rachunku(ów) spółce (BitBay sp. z o.o) powołując się na: „uzasadnione podejrzenie wykorzystywania rachunku do celów niezgodnych z przepisami prawa”, „umieszczenie spółki w wykazie publicznych ostrzeżeń Komisji Nadzoru Finansowego przed nieuczciwymi przedsiębiorcami”,  „uzyskanie przez bank informacji uzasadniających podejrzenie popełnienia przestępstwa".

Innymi konsekwencjami dopisania spółki do listy mogą być: utrata reputacji, dobrego imienia, zaufania przyszłych ale i obecnych klientówi.

Głównymi źródłami dla UKNF o możliwości wystąpienia nieprawidłowości u danego podmiotu są skargi od osób prywatnych, firm, innych instytucji państwowych jak na przykład KAS lub Policja oraz banków.
W przypadku pojawienia się dodatkowych informacji dotyczących śledztwa (umorzenie postępowania, odmowa wszczęcia postępowania, wyrok sądu) wpis na stronie KNF jest aktualizowany.

KNF pomimo sprawowania pieczy nad listą publicznych ostrzeżeń nie może samodzielnie wyjść z inicjatywą wykreślenia danego podmiotu z listy - nawet jeżeli np. prokuratura zadecydowała o umorzeniu postępowania lub sąd wydał dla podmiotu korzystny wyrok. Wpis na liście znika po 10 latach od momentu zgłoszenia lub na wniosek samego podmiotu (jeżeli posiada uzasadnienie - np. wspomniany wyżej korzystny wyrok sądu).

Cytat: Wypowiedź przedstawiciela BitBay na Facebooku
KNF nie podjęła dotąd próby kontaktu z nami przed skierowaniem zawiadomienia do prokuratury. Gdyby doszło do próby wyjaśnienia tej kwestii wcześniej, jesteśmy przekonani, iż do zawiadomienia by nie doszło.

Lista ostrzeżeń, na którą zostaliśmy wpisani nie ma nic wspólnego z bezpieczeństwem funduszy naszych klientów, w szczególności nasza platforma nie została wpisana na listę z tytułu podejrzenia narażenia środków klientów na ryzyko.

Polski ustawodawca do dnia dzisiejszego nie uregulował kwestii obrotu kryptowalutami, jak i statusu funkcjonowania platform ich wymiany, do których należy platforma BitBay. Wielokrotnie w historii BitBay współpracował z Ministerstwem Finansów, Ministerstwem Cyfryzacji oraz służbami w zakresie edukacji i ograniczenia negatywnych zjawisk związanych z rynkiem kryptowalut.

Cytat: Łukasz Łyczko, Giełdy kryptowalut a KNF, czyli dlaczego należy dbać o compliance | Źródło: http://alebank.pl/gieldy-kryptowalut-a-knf-czyli-dlaczego-nalezy-dbac-o-compliance
Na podstawie przepisów ustawy o nadzorze nad rynkiem finansowym listę ostrzeżeń należy traktować raczej jako formalne zestawienie zawiadomień o popełnieniu przestępstwa  złożonych do prokuratury a związanych z rynkiem finansowym. Oznacza to, że teoretycznie na tej liście może znaleźć się praktycznie każdy podmiot rynku finansowego, na którego zostanie złożone zawiadomienie o popełnieniu określonych w wyżej wymienionej ustawie przestępstw.

W przypadku giełd kryptowalut przestępstwem, którego dotyczy zawiadomienie jest czyn opisany w art. 150 ustawy o usługach płatniczych (prowadzenie działalności w zakresie usług płatniczych bez zezwolenia). Sugeruje to, że podmioty te podejrzewane są o łamanie prawa w związku z działalnością dotyczącą usług płatniczych – a nie samego handlu kryptowalutami.



Źródła: Konsekwencje de iure oraz de facto umieszczenia podmiotu gospodarczego na liście ostrzeżeń publicznych KNF, Ustawa o środkach płatniczychprofil KNF na Facebooku, Bankier.pl - Czarna lista nadzoru - wszystko co trzeba wiedzieć o liście ostrzeżeń publicznych KNF, Rekomendacja M oraz Giełdy kryptowalut a KNF, czyli dlaczego należy dbać o compliance

aaa